Kupując perfumy bardzo często oprócz zapachu interesuje nas właśnie trwałość perfum, czyli to jak długo po ich nałożeniu utrzymają się na naszej skórze. Ale co to właściwie znaczy trwałe perfumy? Tyle ile osób, tyle opinii. Dla jednego będą to perfumy, które utrzymują się przez cały dzień (a co to właściwie znaczy cały dzień – 8h, 12h czy 24h?). Dla drugiego będą to perfumy, które ,,ciągną się” i pozostawiają za nami strużkę zapachu (nie ma to nic wspólnego z trwałością perfum, jest to tzw. ślad zapachowy, potocznie ogon). Właśnie dlatego, gdy moi klienci pytają mnie czy moje perfumy są trwałe ciężko jest mi jednoznacznie odpowiedzieć. Dla mnie tak, ale czy są takie dla Ciebie? Sam odpowiedz sobie na pytanie jak definiujesz trwałość perfum. Naprawdę jest to kwestia bardzo indywidualna.
Zacznijmy w takim razie od kwestii od czego ta trwałość perfum zależy. Czytając informacje na różnych stronach, blogach w większości natknęłam się na informację, że trwałość perfum zależy od stężenia substancji zapachowych. Największe stężenie mają z definicji perfumy, trochę mniejsze woda perfumowana, mniejsze woda toaletowa itd. Oczywiście jest to zgodne z prawdą, ale tak naprawdę trwałość perfum zależy przede wszystkim od rodzaju użytych substancji zapachowych, a konkretnie od ich lotności. Lotność natomiast zależy od wielkości molekuł chemicznych, z których zbudowana jest dana substancja. Im większe molekuły tym mniejsza lotnosć, a im mniejsza lotność tym większa trwałość. Właśnie dlatego im więcej w danych perfumach utrwalających nut bazy takich jak piżmo, ambra czy paczuli tym bardziej trwały będzie zapach. O podziale na nuty zapachowe przeczytasz w poprzednim poście. Jeśli chcesz zakupić trwałe perfumy dowiedz się, które substancje zapachowe należą do nut bazowych i szukaj ich podczas zakupu perfum.
To nie wszystko, na trwałość perfum wpływa wiele różnych indywidualnych czynników. Ale porozmawiajmy o tym co wszystkich najbardziej interesuje, czyli jak przedłużyć trwałość perfum. Zwróć uwagę na to w jaki sposób używasz swoich perfum. Ważne jest, by nakładać je na tzw. miejsca pulsujące, czyli za uszami, na szyji, na dekolcie, na nadgarstkach, w zgięciach łokci, pod kolanami. To przedłuży trwałość zapachu i sprawi, że stanie się on bardziej wyczuwalny. Możesz również nałożyć swoje perfumy na końcówki włosów, są one świetnym nośnikiem zapachu, który będzie się utrzymywać o wiele dłużej, niż na skórze. Doskonale nadają się do tego perfumy w olejku, które tworzę, ponieważ dzięki zawartości wysokiej jakości oleju roślinnego dodatkowo nawilżą twoje włosy. Perfumy na bazie alkoholu mogłyby je wysuszyć.
Zadbaj o nawilżenie swojej skóry. U posiadaczek skóry tłustej perfumy w naturalny sposób będą się dłużej utrzymywać, niż u osób ze skórą suchą. Możesz na to wpłynąć używając perfum na bazie olejku lub nakładając olej/balsam bezzapachowy jako bazę pod swoje perfumy.
Pamiętaj o tym, że są też czynniki, na które nie masz wpływu. Temperatura powietrza, wilgotność, pora roku – to wszystko ma bezpośredni wpływ na trwałość perfum. Wyższa temperatura i wilgotność sprawi, że perfumy będą pachnieć intensywniej i będą bardziej wyczuwalne.
Ostatnia kwestia – przyzwyczajamy się do zapachu swoich perfum. Im częściej używasz danych perfum tym mniej wyczuwalne dla Ciebie będą. Tak już po prostu jest, dlatego nie mierz w ten sposób trwałości perfum. Już lepiej zapytać kogoś innego o opinię. Ach i jeszcze jedno! Proszę, nie utożsamiajmy trwałości perfum z ich jakością. Trwałość perfum nie jest wyznacznikiem ich jakości. Perfumy mogą być skomponowane z najwyższej jakości surowców, które tak jak wcześniej wspominałam mają wysoką lotność, w związku z tym nie będą trwałe. Przykładowo perfumy owocowe, cytrusowe, leśne będą o wiele mniej trwałe, niż perfumy orientalne, kadzidlane, piżmowe. Trwałość perfum nie jest wyznacznikiem ich jakości. I koniec, kropka.
